<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>MlodaMama.com &#187; niemowlę</title>
	<atom:link href="https://mlodamama.com/tag/niemowle/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://mlodamama.com</link>
	<description>Serwis dla wszystkich młodych mam...</description>
	<lastBuildDate>Wed, 26 Mar 2025 23:23:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=4.2.5</generator>
	<item>
		<title>Jak nie zarazić dziecka?</title>
		<link>https://mlodamama.com/2012/12/jak-nie-zarazic-dziecka/</link>
		<comments>https://mlodamama.com/2012/12/jak-nie-zarazic-dziecka/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 28 Dec 2012 21:16:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Agata]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[MAŁE DZIECKO]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[niemowlę]]></category>
		<category><![CDATA[zapobieganie infekcjom]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://mlodamama.com/?p=170</guid>
		<description><![CDATA[Okres jesienno-zimowy to czas, kiedy o infekcje układu oddechowego naprawdę nie jest trudno. Dlatego też, w tym czasie w sposób szczególny należy dbać o dzieci. Co jednak, kiedy sami zachorujemy? Co zrobić, kiedy dziecko jest zdrowe, ale to my jesteśmy chorzy? W jaki sposób go nie zarazić? Najlepszym sposobem jest odizolowanie chorego od dziecka. Jest to zdecydowanie najlepszy sposób na to, aby nie zarazić. Oczywiście, nie zawsze ma się możliwość zawiezienia dziecka na przykład do dziadków. Jeśli malcem może zająć się osoba zdrowa, lepiej żeby chory w miarę możliwości ograniczył kontakt z dzieckiem podczas choroby. Przeziębienie karmiącej matki Kiedy przeziębioną osobą jest karmiąca matka, o całkowitej izolacji od dziecka nie może być mowy, Należy pamiętać o tym, żeby przestrzegać pewnych zasad, aby zmniejszyć ryzyko zarażenia. Nie można zapominać, żeby nie „kichać w powietrze”, a więc nie rozsiewać wirusów drogą kropelkową. Przeziębiona matka przebywając z dzieckiem powinna zakładać na twarz maseczkę ochronną (koszt takiej maseczki jest naprawdę niewielki, można ją znaleźć w każdej aptece). Nie bez znaczenia jest także mycie rąk przed kontaktem z maluszkiem. Gorączka Karmiąca piersią matka może kontynuować karmienie, ponieważ w czasie typowej wirusowej lub bakteryjnej infekcji chorobotwórcze ustroje nie dostają się do mleka, a więc nie traci ono swoich właściwości. Kiedy matka ma gorączkę, najlepszym rozwiązaniem jest ściąganie mleka z piersi, a następnie karmienie dziecka. Nie można zapominać o maseczce i czystych dłoniach. Podczas choroby mamy mają mniejszą laktację, więc dobrze jest (w miarę możliwość) przeczuwając chorobę, ściągnąć mleko z piersi i zamrozić je. Oczywiście, wirusy i bakterie nie przechodzą do mleka, czego jednak nie można powiedzieć o lekach przyjmowanych przez karmiącą matkę. Dlatego też, każda mama borykająca się z chorobą powinna zgłosić się do lekarza, który zaleci odpowiednią kurację i dobierze najlepsze leki. Odpowiedni pediatra na pewno zaleci specyfiki stymulujące odporność organizmu maluszka.]]></description>
		<wfw:commentRss>https://mlodamama.com/2012/12/jak-nie-zarazic-dziecka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piersi podczas ciąży i karmienia</title>
		<link>https://mlodamama.com/2012/11/piersi-podczas-ciazy-i-karmienia/</link>
		<comments>https://mlodamama.com/2012/11/piersi-podczas-ciazy-i-karmienia/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Nov 2012 14:48:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Agata]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[CIĄŻA I PORÓD]]></category>
		<category><![CDATA[I trymestr]]></category>
		<category><![CDATA[III trymestr]]></category>
		<category><![CDATA[karmienie piersią]]></category>
		<category><![CDATA[niemowlę]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://mlodamama.com/?p=127</guid>
		<description><![CDATA[Podczas ciąży, w piersiach zachodzą zmiany, które mają przygotować matkę do karmienia. Na samym początku piersi stają się bardzo wrażliwe – szczególnie w I trymestrze ciąży, a później zaokrąglają się, co jest spowodowane rozrostem tkanki gruczołowej. Ważne jest więc, aby w tym okresie nosić wygodny stanik, który dobrze dopasowuje się do kształtu piersi. Na rynku jest wiele staników ułatwiających karmienie piersią, więc można wybierać pośród modeli rozpinanych z przodu i z odpinanymi ramiączkami. Warto jest pamiętać o tym, żeby do prania staników używać możliwie jak najdelikatniejszych środków. Brodawki Kształt brodawek nie ma z karmieniem zbyt wiele wspólnego. Dziecko bowiem wysysa mleko z piersi masując językiem okolice otoczki. Można jednak popracować nad ich wyglądem stosując w czasie kąpieli na przemian ciepły i letni prysznic. O wygląd piersi podczas ciąży i po jej zakończeniu można zadbać wykonując także delikatne masaże. W ten prosty sposób uniknie się rozstępów, które powoduje ciąża. Ból piersi może pojawić się pod koniec ciąży, kiedy to rozpoczyna się synteza mleka. Przyszła mama zauważy, że z piersi wydziela się gesty, lepiki i żółty płyn. Jest to siara, czyli pierwsze mleko dla dziecka &#8211; bogate w ogromną ilość przeciwciał, białek odpornościowych, soli mineralnych i niezbędnych składników odżywczych. Oczywiście, jeśli nie zauważy się siary pod koniec ciąży, nie ma się tym co martwić, ponieważ pojawi się ona po urodzeniu. Pierwsze doby W pierwszych dniach młoda mama może odczuwać ból spowodowany podrażnioną lub popękaną brodawką. Przyczyną takiego stanu jest złe uchwycenie piersi przez noworodka. W takich sytuacjach należy poprosić położną o dobranie odpowiedniej pozycji karmienia dziecka. Warto jest pamiętać o tym, żeby po każdym karmieniu rozsmarować kilka kropli mleka na brodawce i otoczce. Obrzmiałość piersi to efekt znacznego zwiększenia przepływu krwi, a także rozpulchnienia tkanek, które prowadzi do zwiększenia produkcji mleka. Częste przystawianie maluszka do piersi pomoże w odciągnięciu nadmiaru wyprodukowanego pokarmu. Gdy piersi bardzo bolą, można posiłkować się chłodnym ręcznikiem. Taki stan nie utrzymuje się długo, już po kilku dniach piersi dokładnie wiedzą ile mleka muszą wyprodukować, a więc ponownie stają się miękkie.]]></description>
		<wfw:commentRss>https://mlodamama.com/2012/11/piersi-podczas-ciazy-i-karmienia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Problemy z zasypianiem</title>
		<link>https://mlodamama.com/2011/12/problemy-z-zasypianiem/</link>
		<comments>https://mlodamama.com/2011/12/problemy-z-zasypianiem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Dec 2011 18:22:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Agata]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[MAŁE DZIECKO]]></category>
		<category><![CDATA[małe dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[niemowlę]]></category>
		<category><![CDATA[problemy z zasypianiem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://mlodamama.com/?p=36</guid>
		<description><![CDATA[Tysiące rodziców zadaje sobie pytanie dotyczące problemów swojego maleństwa z zasypianiem. Tak naprawdę bez względu na to czy jest to spowodowane niedostatecznym komfortem czy osobowością, naprawdę warto jest zapoznać się z kilkoma bardzo przydatnymi technikami zasypiania. Być może w ten sposób znajdziemy najlepszą metodę rozwiązanie tego problemu. Jedną z najbardziej kontrowersyjnych metod jest zastosowanie techniki autorstwa prof. Richarda Ferbera. Polega ona na tym, by nakarmionego, przewiniętego i wykąpanego maluszka schematycznie nauczyć samodzielnego zasypiania w swoim łóżku. Metoda ta nie jest najlepszym pomysłem, gdyż tam naprawdę polega ona na zostawieniu dziecka samego w pokoju na określony czas. Ponieważ większość matek nie miałaby serca w ten sposób postępować, nie jest dobrym pomysłem wypróbowanie tej metody na bardzo maleńkim dziecku. Jeśli mamy problem z zasypianiem już doroślejszego dziecka, możemy nad nią pomyśleć. Bardzo dobrym sposobem na zaśnięcie jest puszczenie delikatnej, uspokajającej muzyki, która wyciszy maluszka i pozwoli mu zasnąć. Jest to bardzo dobra metoda, ponieważ matka może przez cały czas nosić na rękach swoje dziecko. Przytulone do matki dziecko z pewnością szybciej zaśnie, niż korzystając z metody prof. Richarda Ferbera. Kołysanie i przytulanie, ale także czytanie bajek i śpiewanie piosenek jest bardzo dobrym pomysłem, który warto wypróbować. Duże znaczenie ma kontakt z rodzicem, ale także ulubione zabawki, poduszeczki czy kocyk – wtedy dziecko czuje się bezpiecznie i zasypia.]]></description>
		<wfw:commentRss>https://mlodamama.com/2011/12/problemy-z-zasypianiem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
