|środa, Czerwiec 19, 2019
Jesteś tutaj: Home » CIĄŻA I PORÓD » Niania – gość, czy domownik?

Niania – gość, czy domownik? 

Rodziny decydujące się na zatrudnienie niani do swojego dziecka, często mają różne obawy z tym związane. Najwięcej pojawia się wtedy, gdy dopiero po raz pierwszy w życiu chcą wynająć opiekunkę. Jednym z głównych dylematów jest na przykład to, czy niania powinna być traktowana bardziej jako gość, pracownik czy może domownik.

Zatrudniając nianię, należy mieć na uwadze to, że będzie się ona zajmować naszym największym skarbem, czyli dzieckiem. W związku z tym wyjątkowo ważna jest relacja, jaką zbudujemy między nami a nianią oraz nią i jej podopiecznym. Niania powinna czuć się dobrze w naszym domu, by swobodnie zajmować się dzieckiem tak, jakby to robiła w przypadku swoich własnych dzieci. Jednak przy tym wszystkim nie można zapominać o tym, że również jest ona naszym pracownikiem, który powinien stosować się do zaleceń i spełniać nasze oczekiwania.

Dobrym pomysłem jest ustalenie warunków współpracy już na samym początku. Możemy oczekiwać od niani, że będzie uczęszczać z dzieckiem na zajęcia dodatkowe, codziennie chodzić na spacery lub rozwijać jego zainteresowania w konkretny sposób, np. wykonując prace plastyczne czy śpiewając z nim dziecięce piosenki. W przypadku małych dzieci, dla których bardzo ważny jest stały harmonogram dnia, warto spisać go na kartce i umieścić w widocznym miejscu, na przykład na lodówce. W harmonogramie powinny znaleźć się pory posiłków, drzemki, zabaw kreatywnych i spacerów. Taki plan to sposób na jasne zakomunikowanie niani tego, czego od niej oczekujemy. A dodatkowo ogromne ułatwienie dla niej samej, szczególnie w pierwszych dniach pracy.

Czy niania powinna jeść z dzieckiem posiłki?

Rodzice bardzo często zastanawiają się, czy przygotowując obiad dla dziecka, który w następny dzień zostanie odgrzany przez nianię, należy również uwzględnić porcję dla niej. W większości domów częstowanie niani obiadem nie jest praktykowane, chyba że spędza ona w pracy więcej niż 8 godzin. Jest to związane chociażby z tym, że karmiąc małe dziecko ciężko jest równocześnie zjeść ciepły obiad. Można natomiast zaproponować niani, by śmiało częstowała się produktami, które mamy w lodówce. Może zrobić sobie kanapki, zjeść przygotowaną wcześniej sałatkę czy napić się kawy. To bardzo dobre rozwiązanie, ponieważ sprawia, że niania zaczyna czuć się w naszym domu prawie jak u siebie, co również przekłada się na jeszcze lepszą atmosferę pracy, a także na jakość opieki nad dzieckiem. Jednak nie wszyscy rodzice korzystają z takiego rozwiązania. Niektórzy wolą, by praca niani była bardziej klasyczna. Uzasadniają to tym, że nie przesuwając granicy w kontaktach między nianią a pracodawcą, łatwiej jest w przyszłości wyegzekwować od niej to, czego oczekujemy. Trudno zatem jednoznacznie powiedzieć jakie rozwiązanie jest lepsze. To zależy od sposobu życia rodziny, charakteru rodziców i ich indywidualnych przekonań.

Niania w Krakowie – gdzie szukać?

Jeżeli szukasz sprawdzonej i doświadczonej opiekunki do dziecka w Krakowie, to koniecznie odwiedź portal niania.pl!

Dodaj komentarz